
zdrowie
dla lekarzy:
dla lekarzy:
kardiologia
ginekologia
chirurgia
onkologia
radiologia
genetyka
choroby zakaźne
konferencje

Lepiej spłonąć niż powoli wyblaknąć | 2005-09-30 19:26 28 Dostałam pierwszą tróję!!! Buuuuuuuuu......... Nie chcę..... I jeszcze z takich prostych rzeczy z geografii. Ale pan powiedział: "Martynko, napewno to poprawisz, zgłosisz sie na następnej lekcji i poprawisz na piątke albo szóstkę." A potem gdy już usiadłam jeszcze mówił: Ale ty sie Matynko chyba nie uczyłaś w ogóle, prawda?" Przyznałam się, że tak. A on na to: "No to i tak to jest dobra ocena jeśli się wcale nie uczyłaś" Miałam sobie odpuszczać wszystkie przedmioty, które nie są dla mnie ważne, których nie będę zdawała na maturze, ale chyba nie potrafię! Podobno w liceum nie da się tak zrobić żeby żyć normalnie i mieć ze wszystkiego piątki. Ale ja po prostu nie potrafię przejść nagle na tróje... E tam muszę poskromić ambicje i wmówić sobie, że dla mnie liczy się tylko biologia, chemia, fizyka oraz troche mniej angielski, polski i łacina. Jestem w identycznej sytuacji (2008-03-13 10:02:23) W gimnazjum same 5 i 6 a teraz pełno czwórek i nieraz trójek. Ale w tym połroczu się poprawiłam . Nie mam 3 Komentuje: fdfdf ... (2005-10-01 19:50:26) a właśnie jantar1 i co teraz robisz? Komentuje: nini ... (2005-10-01 19:49:45) Ojej średnia 4,95 na studiach? super... zazdroszczę :) no tak będę się uczyła również rzeczy ogólnych, ale tylko na tą tróję, choć przyznam, że będzie mi ciężko sie z tym pogodzić. :( Komentuje: nini do emanuel (2005-10-01 09:25:52) jsane że masz rację! Chodziło mi jedynie o to, żeby nie olewała totalnie innych przedmiotów, bo... Z własnego doświadczenia wiem, jak to teraz wygląda. I ja uczyłam się tylko tego, co wiedziałam, że będzie mi potrzebne aby prowadzić działalność objętą po rodzicach. I faktycznie, przez 20 lat nie była mi potrzebna do pracy żadna inna wiedza. Ale nagle wszystko się urwało, inetres rozpadł się, ja się rozchorowałam. I jestem ugotowana- to co umiem- robić nie mogę, robić mogłabym , to czego nie douczyłam się ( miedzy innymi dwa języki obce, zarządzanie...), ale właśnie nikt nie potrzebuje laika, dyletanta, osoby niedouczonej...Teraz wiem, że gdybym znała dobrze inny język- mogłabym to co umiem - robić za granicą. Niestety- czego Jaś się nie nauczył, tego Jan - nie będzie umiał... Mnie nie chodziło, żeby ze wszystkich przedmiotów była orłem, co to , to nie! Pozdrawiam Komentuje: jantar1 ... (2005-10-01 02:24:42) jantar1 daj dziewczynie spokój!!! ma racje że nie chce się uczyć niepotrzebnych jej rzeczy, wymień mi proszę jedną rzecz jakiej nauczyłaś sie w liceum i była to niezbędna rzecz w twoim dorosłym życiu. Uczymy się mnóstwo pierdół, które do niczego nie są potrzebne. Taki jasio z liceum musi pochłaniać i wkuwać na pamięć tony wiedzy ogólnej zamiast zajmować się tym co go interesuje. Tylko nie ma biedny czasu na rozwijanie swych zainteresowań i umiejętności, bo musi ślęczyć nad nikomu niepotrzebnymi rzeczami. Nawet żarówki nie potrafi wymienić jołop. A ty sie nie przejmuj tak bardzo ocenami , bo sobie na studiach nie poradzisz Komentuje: emanuel buuuuuu? (2005-09-30 22:50:46) Nie żartuj! Co to dla ucznia w liceum 3? I proszę! Nie poskramiaj ambicji, nie ucz się wybiórczo! Być może ukończysz wymarzoną medycynę . A co , jeśli inaczej Ci się życie ułoży? Tego nigdy się nie wie, co w życiu się przyda. Ucz się wszystkiego, nie lekceważ przedmiotów niematuralnych. Ale też nie przejmuj się trójkami. To też stopień! Powodzenia w poprawianiu się ! Komentuje: jantar1 ... (2005-09-30 19:48:53) Powrót »nie przejmuj się ocenami najważniejsze co masz w głowie:)... ja w liceum uczyłam sie średnio, a teraz na studiach mam srednią 4,95...te oceny w liceum nie są miernikim umiejętności ucznia! Komentuje: Nadia Nowy komentarz: |