
zdrowie
dla lekarzy:
dla lekarzy:
kardiologia
ginekologia
chirurgia
onkologia
radiologia
genetyka
choroby zakaźne
konferencje

Lepiej spłonąć niż powoli wyblaknąć | 2005-08-11 11:34 10 Jutro wyjeżdżam. To chyba dobrze, co prawda w domu nie jest tak źle, ale chcę wyjechać. Wczoraj byłam na pogrzebie chrzestnej mojego taty. Nie znałam tej cioci zbyt blisko, ale gdy widziałam jak wszyscy płaczą, też miałam w oczach łzy. To dziwne. Myślałam, że ja już nie potrafię płakać. Chciałam być obojętna na zawsze, a tu taka niespodzianka. Masakra. Płacz. Oznaka słabości? Nie, ulga. A może oznaka kompletnej frustracji, rozpaczy, załamania. Nie chcę płakać. Nigdy. Wczoraj pierwszy raz widziałam jak płacze mój tata, płakał ściskając wujka - męża cioci która umarła. Płakali oboje, płakali dorośli mężczyźni. Odwróciłam głowę, nie mogłam na to patrzeć. Nienawidzę, kiedy dorośli płaczą, kiedy oni rozpaczają, tracą głowę. Wtedy czuję jak wali mi sie grunt pod nogami. Gdy nawet oni się załamują znika całe moje bezpieczeństwo. Przecież ktoś musi być silny, ktoś musi pocieszyć i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze. A jeśli nie oni, dorośli, to kto?? Bożeno, (2005-08-22 21:29:44) wiesz, ja rozumiem, że dorośli też płaczą i cierpią, ale mimo chyba wolę, żeby przede mną udawali, że są silni. może to egoistyczne, ale boję się gdy wszyscy wokół - nawet oni - stają się bezradni. Komentuje: nini Optymistko... (2005-08-22 21:24:53) ja już jestem znieczulona, słowa te mnie nie znieczulą, nie mają dla mnie znaczenia emocjonalnego. wybacz, ale chociaż na tym blogu będę skupiała się na sobie, właśnie po to go założyłam, będę tu pisała i tutaj skupiała się na sobie. Komentuje: nini łzy... (2005-08-22 16:22:21) Dorośli, to nic innego jak wyrośnięte dzieci. Oni muszą często jedynie udawac, że są silni, dzielni, wszystko potrafią, na wszystko mają gotowa receptę. Ale to tylko pozory.Dorośli sa czesciej bardziej bezradni i zagubieni, niż sądzisz. Cierpią w milczeniu, bo przecież ..." nie wypada płakać staremu koniowi, czy starej babie..." . Cóż- każdy wiek ma swoje prawa. Do licha, jesteś mądrą dziewczyną! Wykorzystaj tę mądrosć, łatwość w wyrażaniu myśli, uczuć. Pisz!!! Nawet " sobie a muzom", do szuflady. Ale pisz! :)Bożena Komentuje: jantar1 cześć... (2005-08-16 00:44:09) nie potrafie sie skupić przy komputerze i pewnie nie wszystko przeczytałem, ale... no nie wiem. też myślałem o samobojstwie jako rozwiązaniu ale strasznie się boje że coś strace, że może cokolwiek wydarzy sie w moim życiu pozytywnego..... ja nienawidze pogrzebów. tyle juz ich przezyłem że nie potrafie na nich płakac a z drugiej strony czasem chciałbym....sorry że tak bez ładu i składy...pozdrawiam Komentuje: last emperor :) (2005-08-12 14:01:59) Powrót »Nie używaj bez sensu... -słów: " masakra" czy : "nienawidzę". To znieczula... Dlatego może nie potrafisz płakać??? ... Naucz się,że to dobry objaw,kiedy człowieka coś potrafi wzruszyć do łez. Poza tym pomyśl,że sama TY możesz komuś innemu powiedzieć,że wszystko będzie dobrze. Mniej natomiast skupiać się na sobie... Komentuje: Optymistka Nowy komentarz: |