Blog o zdrowiu jest częścią portalu poradnikmedyczny.pl blogi | zdrowie
nini
Lepiej spłonąć niż powoli wyblaknąć
2005-07-30 19:21  4
Coraz częściej myślę, żeby zakończyć to wszystko "już, teraz, jak najszybciej" ale zawsze jest jakiś powód, dla którego jednak żyję dalej.

Zaczynam widzieć brud, zawsze tylko go czułam, czułam jak piecze i boli mnie miejsce, w którym znajduje się brud, a teraz zaczynam też to widzieć. Powierzchnia skóry zmienia kolor, robi się sina, czarna... Brud wnika coraz głębiej. Widzę to i czuję. To jest prawdziwe, namacalne! To wcale nie moje złudzenie tak jak kiedyś mi się wydawało! Nie daje mi to spokoju, nie mogę wytrzymać w jednym miejscu, widząc, że gdzieś na moim ciele jest brud. Walka z tym nic mi nie daje, cały wysiłek na marne. Kiedy nie uda mi się skutecznie usunąć brudu, albo kiedy nie mam już siły z nim walczyć, widzę te brudne osoby, od których pochodzi całe to zło, oni się cieszą, że mi się nie udało do końca się oczyścić, widzę ich tryumujące uśmiechy, słyszę szydercze, zadowolone głosy, chcą mnie pokonać, zniszczyć...
a co na to Twoi rodzice? Piszesz tylko... (2005-08-01 19:28:40)
... o babci. Czy rodzice również Cię tak traktują? Patrząc na Twoją sytuację, stwierdzam, że czarną owcą zostaje się przez całe życie... O Boże, ja nie chcę...
Komentuje: nini
Jak ja to rozumiem (2005-08-01 16:50:32)
Dopisuje sie tutaj choc moze leipiej ten koment by pasowal w poscie ponizej.
Pije wlasnie sobie kawe, bo jeszcze ja i cukier mam, reszta jedzenia przeznaczona dla dziecka, rodzina, rodzina a coz to jest ??? Mam na mysli ta przed moim malzenstwem, moja babcia, dzien przed moim slubem powiedziala do mojego tescia ze jestem czarna owca, ja bylam wowczas w ciazy, zaplakalam i ucieklam, bylo mi niesamowicie przykro, cos tam jej powiedzialam i ucieklam, jak tchorz, teraz jestem na siebie zla, ale w dzien slubu to juz byla przesada na ktora glupia tez nie zareagowalam, powiedziala mi abym wciagnela brzuch, cholera nawet ten dzien mi zepsula, a ja bylam taka dumna ze zostane matka.
Cale zycie tak wygladalo, moja siostra miala wszystko ja nic, ja bylam ta gorsza, glupia idiotka, takie slowa raz przez przypadek wyczytalam w liscie ktory byl skierowany do mojej siostry od babci i dziadka, zawsze mnie oszukiwano i tak jest teraz, mojej siostrze nci nie brakuje, a mi jak widac, nawet jedzenia, nie ma mi kto pomoc.
Chcialabym umrzec, nieraz juz tego probowalam, ale tchorzylam bo ja tchorz jestem, teraz mnie trzyma przy zyciu moj synek i nowa rodzina w postaci rowniez i meza, choc i z nim bywaja zle chwile, jak mi wyrzuca, ze ja nie ejstem konsekwentna bo nie poklocilam sie z mama o wyjazd do grecji a moja siostra bedzie maila sfinansowany tam urlop. A maz tez tak robi, tylko ze ja nie robie tego bo nie chce ranic hehehe ale to smieszne co ?? Cale zycie mnie ranili a ja nie chce ich ranic, czy ja nie ejstem za dobra ??? A maz nie sprzeciwia sie swojemu ojcu nie dlatego ze boi sie go zranic, ale on sie go boi, paralizuje go strach przed ojcem.
Nie moge sobie znalesc miejsca na tym swiecie, staram sie byc dobra matka, ale czasami wybucham i krzycze na synka czego potem zaluje i placze tulac malego do piersi szeptajac slowa przeprosin.
Tak wiec, wiem co to za bol gdy rodzina nie okazuje najmniejszej akceptacji.....
Powrót »
Nowy komentarz:
Tytuł:
Komentarz:
Twój podpis:
Przepisz tekst z obrazka

Wyślij »
Poleć stronę » Wpisz adres email osoby której polecasz stronę:
© 2005-2012 Activeweb Medical Solutions.
Blog o zdrowiu jest częścią portalu www.poradnikmedyczny.pl | zdrowie | kardiologia | ginekologia.