
zdrowie
dla lekarzy:
dla lekarzy:
kardiologia
ginekologia
chirurgia
onkologia
radiologia
genetyka
choroby zakaźne
konferencje

Przypadek, ze tutaj trafiłam ... Ale bardzo mi się podoba tematyka zdrowotna i wymiana doświadczeń. Więc startuję ... | 2005-08-11 13:55 po urlopie! właśnie w poniedziałek wróciłam do pracy po urlopie... jakoś ciężko wraca się do rzeczywistości, zwłaszcza że i urlop był krótki. Przez tydzień wylegiwałam się na plaży w Niedzicy i maksymalnie wykorzystałam minimum słońca jakie było mi dane w tym czasie. Jasne, że upał 40 stopni nie pozostawia złudzeń jeśli chodzi o kondycję skóry smażącej się na plaży. Jestem opalona teraz - wtedy spalona... Po upałach parszywie zimno i nudy... Odstawiłam propranolol i widzę tego efekty - gigantyczne migreny już 4 dzień z kolei, wygląda na to że muszę do niego wrócić. Depresje też są częstsze... a może to ta pogoda? Dzieci jadą na kolonie, trochę odpoczynku wszystkim rodzicom też się należy... Ha! na dodatek poprawiam sobie nastrój książkami Katarzyny Grocholi - czytam je co prawda od końca (no bez hec - zaczęłam po prostu od trzeciej części, przez drugą i teraz czytam pierwszą). Nie da się ukryć, że styl pisarski Pani Katarzyny jest wysoce relaksacyjny...REWELACJA! Pozdrawiam wszystkich serdecznie Monika Wracam na bloga!!! Monika (2008-05-05 17:57:03) http://www.poradnikmedyczny.pl/mod/blog/2/313/2008/05 Komentuje: monix2008 uwaga na propranolol (2006-04-26 20:46:05) Jest lekiem pogłębiającym depresję.Najlepiej odstaw dziadostwo i zapisz sie do psychologa klinicznego,potem na psychoterapię bo cos trzeba zmienić w zyciu a nie truc się zamiast zyc. Komentuje: baska tak to właśnie jest z twardzielami (2006-04-26 20:42:15) to znaczy,ze nie ma się kontaktu z własnymi emocjami i one dają o sobie znać poprzez ciało,irracjonalne lęki.Idż kobieto na psychoterapię.Prowadzę dwoje takich ludzi i jest coraz lepiej,tyle,że to trochę trwa...Musi to prowadzić ktos,kto naprawdę jest psychoterapeuta.Popytaj w klinikach nerwic/Kraków ,Warszawa-Instytut psychoatrii i Neurologii,Poznań,Szczecin/ Komentuje: Baśka nerwica lekowa (2005-11-06 20:21:03) Powrót »mam26 prawie 27lat.od 7 lat mieszkam w niemczech ,ale jak choruje to przyjezdzam do polski.od kwietnia tego roku choruje na twn.nerwice lekowaobjawy zaczely sie dziwnie zaczelo mi byc slabo wydawalo mi sie ,ze zemdleje kiedy jezdze w metrze to musze siedziec i miec okno otwarte ,bo jest mi duszno.potem bylo coraz gozej lek stal sie moja prawa reka byl przez caly dzien bylo okropnie nogi robily mi sie jak z waty jak wychodzilam z domu ,w domu balam sie sama zostawac ,bo myslami bylam ,ze mi nikt nie pomoze.boje sie bycia w pomieszczeniach gdzie jest duze zamkneite pomieszczenie,i zaludnione.boje sie wysokosci i podziemia.ogolnieboje sie o wlasne zycie.Jestem po 2 miesiecznej terapi i zazywam tabletki.radze juz sobie powoli sama.a moje samopoczucie zalezy od leku staram sie z nim walczyc i nie poddawac ,bo to chyba najwazniejsze ,w tej chorobie,powiem szczeze,ze w zyciu bymn nie pomyslala,ze zachoruje na taka okropna choroba ,ktora praktycznie niepozwala czlowiekowi na normalne zycie.i to przytrafilo sie mi ,gdzie bylam zawsze osoba twarda dajaca sobie we wszystkim praktycznie rade sama i pomagajaca zawsze innym ,mam nadzieje ze szybko wyjde ,z tej choroby i zapraszam serdecznie do wysylania komentarzy,oraz podzielenia sie dobrym slolowem z innymi ktorzy cierpia podobnie .piszcie prosze na moje maila.dzasti13@interia.pl.pozdrawiam wszystkich i zycze powrotu szybkiego do zdrowwia(: Komentuje: dzasti13 Nowy komentarz: |