
zdrowie
dla lekarzy:
dla lekarzy:
kardiologia
ginekologia
chirurgia
onkologia
radiologia
genetyka
choroby zakaźne
konferencje

Na chorobie nic sie nie konczy, zycie trwa dalej... | 2006-11-28 22:04 Historia ktora zdarzyla sie na prawde.. dawno temu w kogos zyciu ktora ma czegos nauczyc.... Byla sobie dziewczyna o imieniu Ania byla zwariowana nastolatka ktora potrafila dogadac sie z kazda osoba, miala chlopaka o imienu Łukasz.... Pewnego razu rodzice ja wyslali na oboz ktory trwal 3 tygodnie.. bylo jej ciezko bo nie chciala sie roztawac z swoim chlpakiem chociaz na jeden dzien bo tak teskniela za nim.... ale po dlugich zgrzytach pojechala na oboz... poznala tam wiele osob a w tym chlopaka z Łodzi o imieniu Dawid... Dawid byl przystojny podobal sie wszytskim dziewczyna na obozie ale tylko Ania widziala w nim kolege ktory ma dziewczyne.. dawid za to ja lubial ze ona jako jedyna potrafi go zrozumiec doradzic posmiac itd. a nei brala go jako punkt podrywu... Z dnia na dzien Dawid i Ania zaczeli coraz bardzioej zblizac sie do siebie ... Nie przyznawali sie do tego ale zyli dalej.... Minely 2 tyg dawid wyjezdzal odbyla sie ostatnia dyskoteka cala dyskoteke przetanczyl z Ania.. nie odrywali sie nawet na moment... 5 ostatnich tancow wolnych przetanczyli nei odrywajac cial od siebei Przytuleni w lzach oczach... Nadszedl dzien wyjazdu Dawida .... Ania i Dawid nei dali po sobei poznac trzymai sie mocno chociaz dusze i oczy mowily co innego... osattnie godziny spedzili w swoim towarzystwie nie chcieli nikogo oprocz siebie... Nadeszla godzina wyjazdu Anai zauwazyla lzy u Dawida pierwszy raz widziala w oczach meszczyzny lzy byla zarazem zdiwiona.. a zarazem plakala z nim bo wiedziala ze wkasnie traci osobe ktora kocha.... Pocalunek w czulko zamienil sie w cos ladnego.... caus w usta zamienil sie w rzezc najpiekniejsza jak mogla byc... I Obiecali ze sie spotkaja za rok o tej samej porze dnia...Dawid wyjechal... Przez 2 dni Ania caly czas plakala nie chciala jesc myslala o Dawidzie...tesknila i to bardzo.. Nie wiedziala co ma robic.. Wrucila do domu powiedziala o zdradzie Łukaszowi ten po dluszym czasie wybaczyl jej.. ale Ania nei byla pewna czy nadal czuje do Łukasza tak jak wczesnie ... nie oklamywala go dlugo powiedziala cala prawde i odeszla od Łukasza po krotkim czasie dowiedziala sie od Dawida ze zerwal z swoja dziewczyna zlapal ja na zdrazie... Dlugo sie jednak tym nie przejmowali bo wiedzieli ze moga liczyc na siebie i ze maja siebei... Pisali dlugo codzienne rozmowy godzinne rozmowy na gygy.. nagle Ania poznala chlopaka na sylwestra nei wiedziala co to jest czy uczucie czy chce zapomnienia.... Zaczela sie spotykac z damianaem.... zostali po krotkim czasie para.... po pewnym czasie damianowi nie podobalo sie to ze ania ma taki dobry kontakt z Dawidem... i dal jej do wyboru albo on albo przyjaciel... Wybrala jednak Damiana... Gdy dawid sie dowiedzial nie mogl uwierzyc .. Gdy doszlo do niego nie mogl wybaczyc ale Ania poprosila go o kolejna szanse... Po dluuszym czasie wybaczyl.. i bylo tak jak wczesniej.. "przyjaciele na dobre i zle"... Gdy Damian sie dowiedzial z zadzdrosci i zlosci nie mogl wytrzymac znow dal ultimatum Ani i znow wybor... Ania byla zalamala bo neiwiedzial co ma zrobic... Po dlugich Myslanieach i stierdzeniach... Ania znow wybrala Damiana... dawiod nei mogl uwierzyc zalamal sie nie chcial slyszec na temat Ani chcial ja wymazac z zycia i udalo mu sie.... ania lecz dlugo nie mogla wytrzymac z damianem otrzymal co chcial ale coraz czesciej dawal jej Ultimatum.. oraz coraz czesciej sie klucili,... miala tego dosyc myslala caly czas o Dawidzie co kolwiek robila myslala jak by to bylo z dawidem.. az po dlugich rozmysleniach zerwala z damianem nei pwoiedziala dlaczego... Przyznala sie do tego czego nie zrobila... Po krotkim czasie powiedziala o tym dawidowi ale on na to zlal mial to gdzies... Ona do dzis nie moze sobie wybaczyc ze stracila przyjaciela na dobre i zle... do dzis wspomina chwile spedzone z nim rozmowy i wie jedno ze nie mozna popelniac bledu takiego jaki ona popelnila ... PAMIETAJ PRZYJACIELA MA SIE JEDNEGO ALE CHLOPAKA CZY DZIEWCZYNE MOZESZ MIEC NASTEPPNA /NASTEPNEGO A JELSI NEI MOZE ZROZUMIEC ZE MASZ FACET KOBIETE A KOBIETA MESZCZYZNE JAKO PRZYJACIELA TO ONZACZA ZE NEI JEST CIEBIE WART... wyciagnijcie z tego wnioski bo ona to zrobila ale bylo juz za pozno aby nie bylo dla was zapono... komentarze: 0 Czytaj i dodaj nowy » 2006-11-21 15:01 Byla sobie mala zwariowana... Juz po maturkach probnych... ehhhh zbytnio nie jestem z siebie zadowolona moglo pujsc lepiej ale coz takie zycie... Pisalam z biologi, polskiego oraz angielskiego.... zycie jakos leci wiekrzosc znajomych mowi abym zmienila przedmiot maturalny.... na wos ale ja nie chce.... ostatnio nie mam czasu na nic nawet na glupie spotkanie sie z znajomymi... szkola jak nei szkola fakultety jak nie faklutety to kursy a jak nie klursy to w weekendy praca.... i tak caly tydzien mija jeden za drugim.... jak zawsze wiekrzosc mowi abym wyluzowala dala sobioe spokuj z praca a ja oczywiscie mam swoj maly rozumek jak to ja mowie ;) i sama podejmuje decyzje czyli maly uparciuch jak cos pastonowi tak ma byc:P nie moze nie do konca ... ustepuje ale to juz zadko.. daze do celu jaki sobie postawie.. i to u siebei lubie :P a ktos mi ostatnio powiedzial fajne slowa "szukaj milosci i ciesz sie zyciem" troche mnie to smieszy bo wiem jedno milosci sie nie szuka sie ona sam przychodzi heheh i tak radze innym mlodym osobka aby nie szukali tej lub tego jedynego on czy ona sama przyjdzie... dobra koncze bo zaraz spadam na kursy anglika ...:p coz nikt nie powiedzial ze zycie jest latwe trzeba zyc z tym co sie ma i z tymi problemami jakimi mamy:P komentarze: 2 Czytaj i dodaj nowy » 2006-11-14 18:32 Jakos to jest .. zyje dalej... Znow atak znow zemdlalam z now stracilam przytomnosc znow nie mam apetytu i tak w kolko nio oprocz atakow mialam jeden od miesiaca to niezly wynik jak na razie ale on mnie wcale nie pociesza nie powinny wystepowac zadne ataki... :/ ale coz juz sie do tego przyzwyczailam... Nadal nie wiadomo co z moim jedzeniem ostatnio nawet siedze na lekcjach i wcinam jakies batony czy co innego chociaz nie moge... na nie patrzec i wogole.... chce mi sie miotowac gdy zjem juz za duuuzo ;( ale probuje przytyc i udaje mi sie... przytylam normalnie 1kg niby dla was to malo ale dla mnie to cos ..... heheh :D przedemna matura probna z jezyka polskiego... biologi i jezyka angielskiego.... :? coz damy rade innego wyjscia nie ma... hehe... Co najwazniejsze to ze lepiej mi jest i nie mdleje tyle jak wczesniej i moge jakies normalne ilosci wcinac ;p odliczam dni do studniowki nie moge sie jej doczekac chociaz narazie nie mam partnera na nia :p Moze tak jest ich wielu ale nie wiem z kim iscwiec czas teraz na glebokie zastanowienie i oczywiscie przygotownaie do imprezy zycia.... :P :D komentarze: 4 Czytaj i dodaj nowy » |