Blog o zdrowiu jest częścią portalu poradnikmedyczny.pl blogi | zdrowie
wyścig z czasem...
Jeszcze nie tak dawno nie miałam pojęcia, że taka choroba istnieje a teraz codziennie dziekuje Bogu, za każdy dzien z moją córeczką...
2005-12-14 11:23  Smutna rocznica... (4)
Wczoraj minął rok odkąd wiemy, że Mała jest chora... To był bardzo długi rok. Rok aby pogodzić, sie z Bogiem, zaakceptowac chorobę i nauczyc sie z nią żyć. No i chyba jakoś sie to udalo. No może z wyjątkeim wiary... Nadal jestem wściekła, że Mała została zdiagnozowana tak późno! Przez niewiedze lekarzy, ma trwałe zmiany na płucach... Czuje do nich wielki żal... Chyba nigdy im tego nie wybaczę...
Robiąc rachunek minionego roku, musze stwierdzic, że w gruncie rzeczy przyniósl on więcej dobrego niz złego.
Po diagnozie życie Malej stało sie o ironio - lepsze. Odkąd bierze leki, ma inhalacje przestała chorować tak często i szpital przestał byc jej drugim domem a my wkońcu wiemy jak jej pomóc. Wiemy jak walczyć, bo życie z MUKO to ciągła walka z czasem... Ma nadzieję, że tą walkę my wygramy i Mała doczeka w świetnej formie momentu gdy wymyślą lek na tą podstępna chorobe.
Mocno w to wierzę!
Muko. (2007-07-08 18:49:33)
Pozdrowienia od PTWzM z Gdańska.. Jesteśmy z wami..
Komentuje: Gdańsk
... (2007-03-09 21:14:01)
Równiez mam nadzieję, że Twoja Mala doczeka leku... ostatnio na muko zmarła moja koleżanka... tak bardzo bym chciała żeby wkońcu coś ruszyło, ktoś uleczył tych wszystkich niewinnych ludzi...dzieci...aż ból sciska gardło
Komentuje: Anna
... (2006-03-15 18:49:47)
na tą stronkę trafiłam przez przypadek.... postanowiłam poświęcić kilka chwil na przeczytanie choć jednej notki i tak zostałam na dłużej.. Bardzo poruszyła mnie ta sytułacja w jakiej jesteś... Ludzie na codzień nie doceniają życia, a przecież jest ono tak ważne.. Często nie zastanawiamy się nad tym co może być jutro - mamy problemy,ale idziemy do przodu.. do momentu aż zatrzymujemy się nie na chwile czy dwie.. tylko na dłużej... stoimy w miejscu, bo dopadło nad coś co może zaważyć na tym co było dotychczas.... boimy się i to nie pozwala nam iść dalej... Tobie życze jednak siły i wytrwałości... i tego, aby Twoja córcia wyzdrowiała, aby zyła i była przy Tobie... Powodzenia
Komentuje: Justyna
Pozdrawiamy! (2006-01-09 22:34:18)
Witam. dopiero dzisiaj znalazłam wasz blog.
To co przeczytałam bardzo mnie poruszyło. My również mamy chore dziecko....jednak my jesteśmy na początku drogi, moja córeczka Malinka ma dopiero 5 miesięcy. Teraz wiem, że to,że udało się ją zdiagnozować tak szybko , to najlepsze co nam się mogło przytrafić.
wiem co czujecie, ja nie sypiam , jestem kłębkiem myśli, jednak o dziwo choroba dziecka zcementowała nasz związek. mam oparcie w mężu i starszej córeczce, dziś starsza Jagoda ma 3,5, to pewnie by się polubiła z wasza córeczką. Urocza jest! Śliczne zdjęcie!
Mamy nadzieję, że ten Nowy Rok będzie dla Was zdecydowanie lepszy!!!!
Pozdrawiamy i trzymamy kciuki.
Zuza
Komentuje: Malina...nasz skarb
:) (2005-12-14 11:43:10)
Ostatnio w księgarni znalazłam książkę pt"Wejść tam nie można". To jest opowieść mamy doswiadczanej chorobą córki. Może pomoże?
Ale Kochana ta Twoja Mała o ...tych małych łapkach:)
Komentuje: Optymistka
Powrót »
Nowy komentarz:
Tytuł:
Komentarz:
Twój podpis:
Przepisz tekst z obrazka

Wyślij »
Poleć stronę » Wpisz adres email osoby której polecasz stronę:
© 2005-2012 Activeweb Medical Solutions.
Blog o zdrowiu jest częścią portalu www.poradnikmedyczny.pl | zdrowie | kardiologia | ginekologia.