
zdrowie
dla lekarzy:
dla lekarzy:
kardiologia
ginekologia
chirurgia
onkologia
radiologia
genetyka
choroby zakaźne
konferencje

Minęło sześć lat. Wydaje się, że to mało, a mi się wydaje, że to był zupełnie inny świat... Archiwum 2012 maj »marzec »2008 lipiec »marzec »luty »styczeń »2007 grudzień »październik »wrzesień »sierpień »lipiec »czerwiec »maj »kwiecień »marzec »luty »styczeń »2006 grudzień »listopad »październik »wrzesień »sierpień »lipiec »czerwiec »maj »kwiecień »marzec »luty »styczeń »2005 grudzień »listopad » | 2006-10-29 00:09 Druga rocznica. To właśnie dokładnie dwa lata temu usłyszałam coś, co zmieniło moje życie, zrujnowało je i pokrzyżowało moje plany. Coś, co zburzyło nadzieję, której jeszcze wtedy nie musiałam budować z takim wysiłkiem jak teraz. To wtedy wszystko się zmieniło. Wtedy usłyszałam, że nie mogę już robić wielu rzeczy, że to, co chcę robić w życiu jest niemożliwe. Zaczęła się moja wojna z życiem, która trwa do dziś. Dwa razy dziennie zastrzyki, rehabilitacja, kroplówki, leki... Jedno wyjście na przepustkę na trzy tygodnie pobytu w szpitalu. A potem... Kiedy z jednej strony wszystko się skończyło, zaczęło się walić z drugiej strony... Tak oto mija dwa lata od poniesienia porażki i utracenia celu życia. Dwa moje najgorsze lata w życiu. Dwa lata, gdzie wydarzyło się tyle złego, ile nie wydarzyło się przez całe dotychczasowe życie. Dwa lata odkąd załapałam pierwszy poważny dół psychiczny, który był początkiem wszystkiego. Nie ma w tym niczyjej winy. Miałam pecha i tyle. Zbieg nieszczęśliwych wypadków zrujnował moje plany... ... (2006-10-30 18:41:47) Więcej takich lduzi jak Ty. Świadomych. Czasem każdy z nas jest zagubiony. Ale sens tego wszysktieog tkwi w tym, by umiec wyciągac wnioski, dawać sobie rade z coraz trusdniejszymi rzeczami... by być z siebie dumnym, z tego wwsyzskticgo co sie zrobiło, co pokonało.... i dzieki temu wsyzstkiemu mozesz pomóc innym. To ważne.. by wykorzystać wsyzstkie doswiadczenia. By nic nie posżło na marne. Każdy z nas dązy do doskonałości.. i tracąc jeden cel w zyciu, zyskujemy drugi. Pamiętaj o tym. Komentuje: sylwia007/Jak codzienny kompan a na portalu pierwsza... (2006-10-29 08:30:29) Powrót »Witaj Tasiu...Jesteś tu już rok, choć wpadłaś tylko na chwilę. Powiedz , czy wszystko złe zaczęło się od porażenia nerwu ? Czy to jest głowną przyczyną? Jak teraz wygląda ta sprawa? Czy nadal są jakieś widoczne skutki porażenia? Dlaczego piszesz , ze nie możesz robić wilelu rzeczy , ktore chciałabyś? Jaki miałaś cel w życiu? Przecież...można go zmienić . Tak myślę. Jesteś młoda , ambitna , masz ( mimo dołow ) dobrze poukładane w głowie...No i kupę życia przed Tobą. Przecież " ważne są tylko te dni , których jeszcze nie znamy, ważne są chwile, te, na które czekamy " . Tak , to prawda. Pamiętaj, zycie jeszcze nie raz zaskoczy Cię bardzo mile . I o tym masz zawsze pamiętać! Komentuje: jantar1 Nowy komentarz: |